Strona główna > Komentarze i recenzje > Koncert - projekt "G3plu...

piątek, 18 maja 2012

Komentarze i recenzje

Szczegóły imprezy

Nazwa:Koncert - projekt "G3plus"
Występują:Leszek Laskowski
Tomasz Ślotała
Przemysław Myszkowski
Data:24.10.2008
Godzina:19:00
Miejsce:Blue Note
Miejscowość:Poznań
Dzielnica:
Adres:
Powiat/województwo:pow. Poznań, woj. wielkopolskie
Opis:Koncert specjalny mistrzów rocka, country i jazzu.
Wystąpili także:Scott Henderon guitar; Scott Kinsey keyboards; Matthew Garrison bass; Gary Novak drums; Zbigniew Krebs - gitara; Amadeusz Krebs - perkusja; Zbigniew Wrombel – bas; Krzysztof Przybyłowicz - perkusja; Wojtek Ruciński - bas; Rafał Drozd - voc; Tomek Andrzejewski guitar.
Prowadzenie:
Cena biletu:Do 20 października - 85 zł, po 20 października - 110 zł
W cenie:
Ulgi:
Uwagi:

27.10.2008 00:00 stetson
Z przykroscia stwierdzam, ze zawiodlem sie na koncercie. Brzmienia gitarowe podpadaly pod jazz a nie country. Osobiscie nie odpowiada mi melanz country z jazzem,z pewnoscia nie jest to sposob na "uzdrowienie" country w Polsce. Szkoda, ze wykonawcy coraz czesciej wyrzekaja sie countrowych gadzetow. Czy tylko Lonstar moze trzymac fason ? Pisalem kiedys w "Dylizansie", ze mieszanie roznych gatunkow muzycznych z country wszelkich podtypow doprowadzi do naturalnego dryftu muzycznego w kierunku eliminacji resztek country. W ten sposob country umrze nienaturalna smiercia. Z ogromna przykroscia stwierdzam, ze w Poznaniu tak w istocie jest. Osobom, ktore nie wierza radze zastanowic sie, czy sensowny bylby melanz country i techno lub hip-hop? Jeszcze jeden szczegolik: czy kulturalna impreza muzyczna w Polsce moglaby obyc sie bez papierosow???

29.10.2008 09:51 steel connection trio
Składamy samokrytykę,nie chcemy znależć sie w gronie odszczepionych artystów,którzy siegają po jazz i mieszają go z country.Brad Paisley,Alan Jackson,Alison Krauss,Paul Franklin,Bela Flack,Sam Bush,Greg Leisz,Willie Nelson,Johny Cash,Nickel Creek,Blue Higway,Mary Chapin Carpenter,Jerry Douglas,Tim O'Brien,Boom Creek,George Jones i setki innych,którzy osmielili się skalać gatunek.Więc postanowiliśmy po pierwsze w najbliższym sklepie zakupić odpowiednie akcesoria w postaci kapeluszy najlepiej ze skóry,takich samych kurtek z frędzlami,kowbojskich butów koniecznie w trzech kolorach z długimi czubkami i blachą na końcach,kilka koszul koniecznie z cekinami i te małe sympatyczne bola z wizerunkiem konia w galopie.Po drugie chcemy napisac kilka piosenek zagranych na trzech akordach o ciężarówkach i szerokich szosach z żółtymi pasami po środku i o rozstaniach i zalewaniu sie w barach tanim alkoholem.Po trzecie zastanawiamy sie nad zakupem rancho w stanie Texas, gdzie rozważamy zajęcie się zawodowym wypasem bydła rasy longhorn.Wtedy będziemy country i koncerty przybiorą nowy-stary piękny wymiar.A tak na poważnie to jesteśmy pełni nadziei,ze muzyka country w poszukiwaniu nowych jakości nie ograniczy się do różego rodzaju poszukiwań i otworzy sie na powiew nowoczesności.Szanujemy Twoje zdanie Stetson,jesteś fajnym człowiekiem i oddanym fanem tej muzyki,jednak świat idzie naprzód więc chyba więcej dobrego zrobimy promując muzykę country w nasz sposób niż tkwiąc po kolana w żelbetonie.Country jest szlachetną,piekną muzyką,więc najwyższy czas wyprowadzić ją ze stajni i wprowadzić na salony. Ukłony Pozdrowienia ! The Steel Connection Trio.

29.10.2008 15:14 stetson
Kochani !!! Dzieki za odpowiedz, jednak nie w pelni macie racje. Wlasnie w Polsce istnieje pokazne grono (choc moze sie to wydawac na wyrost...ale jest!!!) PRAWDZIWYCH kowbojow ( fanow jezdziectwa westernowego, czlonkow Polskiej Ligi Western i Rodeo, ktora tez ma wpisany w statut muzyke country), ktorzy woleliby pozostac moze niekoniecznie przy pure country, ale nie mieszac az tak stylow! Nazwiska, ktore cytujecie sa dla mnie KLASYCZNIE wspolczesnie (WSPOLCZEŚNIE) countrowe, troche z nowoczesnym brzmieniem, ale to jest country. Znam je doskonale! Nie zaprzeczycie, ze Scott Henderson per eium countrowy jednak NIE JEST ! Kochani !!! Poprawcie sie i oczekuje Was w Karpaczu lub Starych Żukowicach za rok! Happy trails to you !!!

29.10.2008 15:17 stetson
GRATULACJE DLA ADMINA STRONY! Mile jest być tak zaskoczonym- a brand new design !!!

30.10.2008 09:45 steel connection trio
Kochany Stetson!!! Nikt nie twietrdzi ,ze Henderson jest country,gra jazz w czystej postaci.My kochajac muzykę country jestesmy tak jak większość amerykańskich artystów za mieszaniem gatunków.Ty nie i tyle.Masz prawo do swojego zdania i my mamy do swojego.Co prawda nie słyszelismy o tym,żeby byli kowboje w Polsce zajmujący sie grodzeniem bydła i organizowaniem spędów zarabiając tym na życie.Co innego być kowbojem i zarabiać ciężką codzienną pracą na chleb a co innego przebierać się za kowboja i poczuć na chwilę atmosferę Ameryki.Oczywiście każdy ma prawo do życia takiego jakie chce,ale kowboje w Polsce??? Niekoniecznie. Serdeczne pozdrowienia i uściski Stetson!!!

30.10.2008 09:47 steel connection trio
post scriptum strona w nowym ubraniu świetna!!!

31.10.2008 11:19 michał
o ja- Stetson. Tak sa kowboje w Polsce i nie musza oni zarabic koniecznie full time. Sa kowboje, mimo, ze widzimy ich najczesciej na zawodach. Ja tez na takowego terminuje. Pozdrawiam. A nawiasem mowiac, jest tyle dyscyplin westernowych, ze niekoniecznie nalezy ich wiazac ze spedami bydla. Kowboje sie zmienili ale sa w Polsce i w USA (200 tys. osob, z calego swiata). Przeczytajcie artykul z grudnia zeszlego roku w national Geographic. Happy trails to you! Kowboj Mike- do zobaczenia na zawodach reiningowych. Mysle ze na tym mozemy skonczyc nasza przemila dyskusyjke!

31.10.2008 20:19 steel connection trio
jesteśmy bezradni,spuszczamy kurtynę milczenia . . . over.

01.11.2008 14:12 lonesomedove
Drogi Mike! Jestem weteranem w western,prekursorem tego stylu i wielkim orędownikiem,dlatego postanowiłem wypowiedzieć sie w tym temacie.Twój lekko arogancko-marzycielski ton wypowiedzi sugerować może,że jesteś stosunkowo młodym człowiekiem mającym gorącą głowę,jednak nie masz racji mówiąc o kowbojach w Polsce.Owszem jest liga western,cała otoczka tego co się z tym wiąże,jednak zawód kowboj w Polse to utopia i marzenia,ze względu na fakt iz nie ma zapotrzebowania na tego typu zawód.Jesteś w błędzie nie potrafiąc odróżnić dwóch rzeczy od siebie.Wszystkiego najlepszego!

03.11.2008 12:38 mike
Drogi Lonesomedove! Dziekuje Ci za wypowiedz, jednakze nie chodzilo mi o zawod, tylko o odczucia w sercu i samoidentyfikacje bez wzgledu na realna sytuacje w Polsce. Oczywiscie, ze prawdziwych full time job kowboi u nas nie ma, ale w moim odczuciu wszyscy uczestniczacy w zawodach westernowych, a nawet zwykli ludzie jezdzacy dla WIELKIEJ frajdy w tym siodle maja duchowe prawo byc tez nazwani kowbojami. Domyslam sie, kim jestes i z tego miejsca bardzo goraco Ciebie pozdrawiam. Co do mnie, nie jestem juz mlodym czlowiekiem, ale pracuje w zawodzie, gdzie marzenia i wysokie loty sa obowiazkiem. Jestem na co dzien naukowcem. Cokolwiek sie stanie w moim zyciu pozytywnego bede mogl powiedziec, jak Isaac Newton, ze zawdzieczam cos bardziej doswiadczonym, ze stalem na barkach gigantow. Dotyczy to i mojego fachu i hobby, jakim jest jazda konna. HAPPY TRAILS TO YOU ! Mike

12.02.2012 04:31 nTAfIWzHmNBhIG
BHQS48 Hello! How do you feel about young composers?!....

12.02.2012 04:33 StaAhpkZAPvSa
t36vep Right from this article begin to read this blog. Plus a subscriber:DD

» dodaj komentarz / recenzję

» powrót